Ellowyne Baroque and Dreams [LE1000]

"My pretty poems they sing a song
Of hope and desire, don't let them be wrong;
I'll keep on going with no motives or scheme
And resist a life filled with BAROQUE AND DREAMS"



Photo above is the property od Wilde Imagination Company, found on Wilde Imagination website;

Ellowyne Baroque and Dreams was my first dressed Elllo I've purchased. When she came I was amazed by quaility of the doll, her funny hair style, impeccable make-up, superb quality of vinyl she is made of and her fabulous fashion, shoes and accessories. Ello came with beautifully embroided skirt, faux leather coat, amber shirt, white bodysuit, sash with tassels, bold necklage, stockings and shoes decorated with golden ribbons. In my opinion dolls from Wilde Imagination are the highest quality of all 16ich vinyl dolls I've ever seen, I was so thrilled when she came, I truly can't remember when I experienced such a thrill receiving a new doll.


Her coat is made of chocolate brown thin faux textured leather, with puffy 1/2 sleeves, lined with shiny violet fabric:



the texture of faux leather coat and details of Ello's necklage:


her amber color velvet shirt is trimmed with flare cuffs:

her chocolate brown chiffon skirt is beautifully embroidered and beaded:


chocolate brown faux leather shoes decorated with golden bow:

Ello looks indeed very baroque and funny at the same time in this ensemble, the richness of colours, fabrics and textures is truly amazing:

 
Ello is tied around her waist with removable violet tafetta sash with golden tassels:






I love her ensemble, it is very funny, young and classy and I love the mixture of colours, textures, fabrics and decorations:


 
Ello without the sash:


underneath her amber velvet shirt she has white polka dots body with ruff-like collar:


her multistrand necklage is made of white and golden beads:


_______________________________________________________

Jestem zakochana nieprzytomnie w lalkach Wilde Imagination, uwielbiam ich styl i klimat w którym są utrzymane, nie ma ubranka którego nie chciałabym mieć w swojej kolekcji i rzadko która lalka mi się nie podoba. Niesamowicie cenię w nich dwie rzeczy: po pierwsze antourage, historię, klimat i świat w którym żyją - gdy trzymam taką lalkę w ręku od razu wiem kim ona jest, co chce powiedzieć, po prostu czuję ją i widzę żyjącą w niezmierzonym świecie ennui, taka lalka nie ginie w tabunie 16calowych winylowych panien, ona po prostu od pierwszego wejrzenia stawia sprawę jasno :)
A po drugie - niespotykanie wysoka jakość zarówno samej lalki, jej facepaintu i winylu jak i ubranek, bucików, biżuterii i akcesoriów. Jej makijaż jest idealny i symetryczny (czego ze  świecą szukać w ostatnio wypuszczanych lalkach Tonnera), winyl z którego jest zrobiona w moim odczuciu jest o klasę lepszy niż standardowy tonnerowy (o badziewnej jakości ciałek Anti już nie wspominając), jest nie do zdarcia, taki 'gniosta-nie-łamiotsa' ;)
Ubranka odszyte są idealnie, wykończenie jest bez skazy, naprawdę nie pamiętam kiedy dostałam nową ubraną lalkę i nie miałam się czego czepić. Gdybym miała córkę taką 10-12 letnią to zamiast kolejnej różowej brokatowej Barbie kupiłabym jej jakąkolwiek pannicę z Wilde Imagination w ramach kolekcjonerskiej (i estetycznej) edukacji :)

Ellowyne Baroque and Dreams przyszła ubrana w śliczny płaszczyk (bez zapięć) ze sztucznej skóry w kolorze gorzkiej czekolady; płaszczyk ma fajne bufiaste rękawki 1/2, podszewka jest uszyta z błyszczącej fioletowej tkaniny, a sztuczna skóra z której jest uszyty sam płaszczyk jest cieniutka oraz ma ciekawą, pogniecioną fakturę.
Pod spodem jest ubrana w welurową bursztynową bluzkę z baskinką i  z marszczonymi rękawami, do której doszyte są mankiety (z tego samego materiału uszyte jest body pod bluzką). Rozkloszowana, marszczona krótka spódnica jest uszyta z ciemnobrązowego szyfonu, przepięknie wyszywanego cekinami i koralikami, brązowe rajstopy i ciemnobrązowe pełne buciki w stylu Marie Antoinette ozdobione złotymi kokardami.
Ello jest jeszcze przepasana zdejmowalną szarfą z fioletowej tafty z zabawnymi złotymi chwostami, a pod bursztynową bluzką ma idealnie dopasowane body z kryzą z rozciągliwej białej tkaniny w czarne kropeczki - uwielbiam takie ubrankowe niespodzianki :)
Jej biżu to dosyć pokaźny naszyjnik z kilku sznurów białych i złotych koralików;

Lalki Wilde Imagination mają w sobie to wszystko, czego szukam jako kolekcjoner - jakość, inspirację, klimat, historię, zaskoczenie i zadowolenie, po raz pierwszy od niepamięnych czasów nie mam uczucia że przepłacam za lalkę (jak to często bywa w przypadku lalek Tonnera), jest warta każdej złotówki (czy raczej dolara ;) ) bez dwóch zdań.

Tonner po raz kolejny udowadnia, że jest absolutnym mistrzem lalkowego świata 16calowego, nie wiem czy Wilde Imagination to jego przedsięwzięcie, na pewno firma jest powiązana z Tonner Doll Company - Robert Tonner jest dyrektorem artystycznym Wilde Imagination, projektuje wszystkie lalki, ich ubranka, buciki, akcesoria i tzw. separates, i firmuje swoim nazwiskiem świat Ellowyne.

Share this:

, , , , , , , , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Post a Comment

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)