Happy New Year!

"Youth is when you're allowed to stay up late on New Year's Eve.
Middle age is when you're forced to." Bill Vaughan

"Making resolutions is a cleansing ritual of self assessment and repentance that demands personal honesty and, ultimately, reinforces humility. Breaking them is part of the cycle." Eric Zorn


Happy New Year!!!


Ashleigh Ultimate BJD repainted by Eff

____________________________________________________________

Nigdy nie robię żadnych noworocznych postanowień, bo życie perfekcyjnie wyerfikuje każde z nich i jak zwykle kończy się na słowach. I dobrze ;)
Ale jak już przychodzą te ostatnie dni roku to nie potrafię nie podsumować tego, co wydarzyło się przez te dwanaście miesięcy. Trudno by mi było oceniać czy podsumowywać ten czas w kontekście życia prywatnego (wizyty u terapeuty nieuniknione ;) ), ale w kontekście kolekcjonersko-lalkowym mogę jak najbardziej :)
Ten rok był chyba najbardziej udany odkąd kolekcjonuję lalki, wreszcie ze stuprocentową pewnością mogłam stwierdzić, że interesują mnie tylko i wyłącznie lalki 16calowe, głównie tonnerowe BJD,  i wszystko co ich dotyczy: ubranka, akcesoria, meble itd. A takiej pewności można nabrać tylko doświadczając, dotykając i bawiąc się innymi lalkami.
Porządnie przesiałam swoją kolekcję,  oddałam do adopcji wszelkie lalkowe rzeczy które nie były związane ze światem 16calowym - czyli Silkstone, Fashion Royalty, Momoko, CED, Tiny Kitty, Barbie itd. itp. Wiem że trafiły do dobrych domów, gdzie ktoś cieszy się z ich obecności.
Cieszę się, że wreszcie skupiam się na jednej skali i mogę się temu poświęcić, w czasach gdy miałam z każdych lalek i skal po trochu autentycznie nie mogłam się skupić ani nadążyć, denerwowało mnie to i drażniło. Naprawdę podziwiam kolekcjonerów którzy mają i FR i silki i tonnerki i Momoko i....itd. itp. i są w stanie się w tym połapać i czerpać radość z zabawy lalkami - bo przecież tak naprawdę właśnie o to chodzi.

I tego Wam życzę w Nowym Roku:
radości z zabawy :)))))

Share this:

, , , , , , , , , ,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Podobną frustrację przeżywam od jakiegoś czasu... Interesuje mnie zbyt wiele różnych lalek i nie nadążam już za swoimi upodobaniami. Trochę tego, trochę tamtego... Mnóstwo ubranek i akcesoriów, które powoli przestaję ogarniać. Wciąż jednak nie potrafię wybrać między skalą 11-12" a 16". Jest to bardzo męcząca i niekiedy wręcz emocjonalnie wyczerpująca sytuacja. Chętnie ograniczyłabym swoją kolekcję do co najwyżej dwóch rodzajów lalek, bo sześć to stanowczo za dużo... Zazdroszczę Ci, że udało Ci się odnaleźć właściwą dla siebie drogę :)

    ReplyDelete
  2. Zgadzam się z Tobą całkowicie. Ale nie potrafię zrezygnować właśnie z Pullipów i Momoko. Postanowiłąm, ze tylko maluchy zbieram dollfowe i co ? ujrzałam msd i przepadłam. Ech, nie potrafię jak TY z żelazną konsekwencją zdecydować się na jedną skalę, zazdroszczę CI w sumie, bo masz rację tylu lalek o róznej skali wielkości raczej nie da rady ogarnąć tak naprawdę, jedynie sie je posiada i cieszy, ze są. Buziaki i uściski noworoczne dla CIebie Martuś.

    ReplyDelete
  3. Ja mam ten sam problem i własnie nad nim pracuję. Wiem, że Tonnerki i Dynamitki to moje największe miłości choć są niestety w dwóch różnych skalach. Powoli staram się wyprzedawać wszystkie inna ale nie jest to łatwe :-(

    ReplyDelete
  4. Pisałam odpowiedź na Wasze komentarze i tak się rozpisałam, że zamiast odpowiedzi wyszedł cały nowy post o kolekcjonowaniu :)

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)