Mera Grand Opening: untied hair

So I decided to untie Mera's unflattering braided bob above her forehead which made her in my opinion look less fun and young.  I love original hairstyles, I like buns and ponytails on my Tonner's dolls very much but not when they are taking away all doll's charm and beauty.

So below you can see Mera Grand Opeing with her hair down, she has very long beautiful silky brown even length hair and looks much more younger and glamourous; Mera is wearing green organza dress which is the part of "Witches Who Lunch" outfit from Wizard of Oz Collection:








________________________________________________________________

No i Mera już po małym zabiegu fryzjerskim - wystarczyło rozpuścić jej te dziwne plecione kokowate coś nad czołem - i mamy inną lalkę - młodszą i o wiele bardziej szykowną. Lubię oryginalne lalkowe fryzury, uwielbiam koki i wysokie końskie ogony - pod waunkiem że nie szpecą lalki, nie odbierają jej całego uroku i pasują zarówno do historycznych jak i współczesnych stylizacji.  Po rozpleceniu koka okazało się, że Mera ma włosy równiutkiej długości i wystarczyło je tylko wygładzić i uczesać.

Mera na zdjęciach powyżej nosi sukienkę z zielonej organzy - jest ona częścią ubranka nazwanego "Witches Who Lunch"  z kolekcji Czarnoksiężnik z Krainy Oz.

Share this:

, , , , , ,

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Piękna! Dobrze jej zrobiła przeróbka fryzury. A i w tej sukience wygląda uroczo - kolor akurat pasuje do jej oczu. Wydaje się taka podekscytowana... Jak dziewczyna czekająca na bal studniówkowy (no, może odrobinę starzej, ale takie było moje pierwsze skojarzenie).

    ReplyDelete
  2. Jak dziewczyna, która nigdy nie była na balu studniówkowym i teraz już jako dorosła osoba idzie na pierwszy w życiu bal :)
    Oj czasami te oryginalne tonnerowe fryzury są tak powydziwiane i niczym nie uzasadnione że aż się prosi od czasu do czasu zrobić z tym porządek - a Marze wyszło to na zdrowie :)

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)