Mesmerizing Esmé: close-up shots

This photo shoot was one of my first I did (with my old camera which I do not use anymore) that's why those photos are looking so inept (at least in my opinion).

Anyway, this doll was the most beautiful and interesting issue of Esme I ever saw in
person: beautiful, saturated face-paint (deep red lips, brown eyes) and absolutely gorgeous hair - tiny little curls in different shades of black, brown and red - just fabulous!
Now I am dreaming of Tonner's BJD with darker skintone like Esme or Kagiso, even Jac with this beautiful warm tanned skincolour would be perfection. It would be the dream come true:)










___________________________________________________________________

Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to absolutnie najładniejsze i najciekawsze wydanie Esmé jakie widziałam na żywo. Ma brązowe oczy i boskie włosy: drobne loczki-sprężynki w odcieniach brązu, koniaku, czerni, usta w kolorze ciemnego czerwonego wina. Jej makijaż i kolor włosów idealnie komponuje się z kolorem skóry i strojem (co nie jest tak znowu częste) i klimatem lalki, którym przypomina mi najlepsze czasy prawdziwych super-modelek - czyli początek lat 90tych, wygląda jak wariacja na temat młodej Naomi Campbell.
Niespotykany i niesamowity kolor mają jej włosy - mają drobniutkie pasemka w odcieniach od brązu do czerni, są bardzo delikatne, trzeba naprawdę porządnie się przyjrzeć, by to zauważyć, Włosy są spięte nad czołem w małe ślimaczki, dzięki temu te sprężynkoloczki nie sterczą do góry jak afro.
Moim lalkowym marzeniem jest pojawienie się tonnerowej BJD z ciemną skórą - jak Esme lub Kagiso, ale jaśniejszym opalonym odcieniem Jac też bym ucieszyła się ogromnie :)

Share this:

, , , , , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Post a Comment

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)