Society Starr

Society Starr fashion from Effanbee reminds me of sunny summer afternoons, 40's movies and 40's and 50's TV ads of perfect wifes sporting impeccable dresses and white gloves :)

Society Starr consists of pale pink form fitting jacket with short puffed sleeves, adorable beautifully pleated pink polka dots skirt with separate petticoat,  white hat, white gloves and jewellry: pearl necklage and pearl earrings. Society Starr was issued as a fashion set only, below on my pics the outfit is modelled by Basically Brenda from 2003 collection.




classic jewellry - pearl necklage and pearl earrings:


 details of pleated skirt:

the jacket is decorated with tiny pink satin roses; white matinee gloves:

Society Starr outfit came without any shoes, so I completed it with pale pink pee-toe heels from Basically Brenda: 

model: Society Starr Brenda OF [2005/LE300] modelled by Basically Brenda
_____________________________________________________________________

Dziś trochę romantyczności, lekkości i lata :) Society Starr to taki słodki, letni, finazyjny zestaw w klimacie lat 40tych - szczególnie lubię w tym zestawie ten dopasowany żakiecik z krótkimi bufkowatymi rękawkami.
Ubranko Society Starr - to wydanie limitowane do 300 sztuk dla Tonner/Effanbee Doll Club w 2005 roku, było wydane jako samo ubranko, bez lalki (różowy, dopasowany żakiecik z krótkimi rękawkami, różowa plisowana spódnica, różowa halka, biale rękawiczki, biały kapelusz, naszyjnik z białych perełek, perełkowe kolczyki, cieliste rajstopy) oryginalnie zestaw Society Starr nie zawierał żadnych butów.
Na moich zdjęciach ubranko Society Starr prezentuje Basically Brenda z 2003 roku - jej oryginalne buty (różowe peep-toe na obcasie) idealnie komponują się kolorystycznie i stylizacyjnie z ubrankiem, ponadto jej oryginalna fryzura (niski kok) również idealnie pasuje do zapięcia kapelusza.
Różowy dopasowany króciutki żakiet z bufkami, zapinany z przodu i ozdobiony w miejscu zapiecia sztucznymi różyczkami oraz różowa plisowana spódnica w malutkie białe kropeczki to klasyka sama w sobie - jest to takie lekkie, niewymuszone ubranko elegantki z lat 40tych :)
Dosyć szeroki kapelusz ze sztywnej białej tkaniny w malutkie białe kropeczki, z rondem ozdobionym różową wstążką i białą koronką dopełnia całości obrazu perfekcyjnej, promiennej, niepobrudzonej, nierozczochranej żony z czarno-białych amerykańskich reklam ;) w nieskazitelnie białych rękawiczkach. Ja w 10 minut po założeniu takiego stroju wyglądałabym jak kocmołuch z oczkami w rajstopach :)))
Kapelusz jest zapinany z tyłu na zastrzask, ma otwór na niski kok - i dzięki temu świetnie się trzyma na głowie lalki i nie psuje jej fryzury (jak to teraz bardzo często bywa w tonnerowych kapeluszach, które mocowane są tylko na silikonową gumkę).

Share this:

, , , , , , , , ,

CONVERSATION

1 komentarze:

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)