Franka :)

Aaaa, już jutro odbieram ze SPA u Eff drugą tonnerową żywicową Agnes Stone Cold, która była oryginalnie wypuszczona jako absolutny pojzon, wyglądała tak.
Nie mogę się doczekać gdy zobaczę na żywo tą prześliczną dziewczynkę, będę mogła ją przebierać i fotografować.  Eff nie tylko przemalowała, ale zmodowała jej owal twarzy (m.in. brodę i nos). W rezultacie lalka jest jedyna w swoim rodzaju, nie przypomina żadnej innej tonnerowej defaultowej pannicy (z czego dziko się cieszę). Niesamowicie jestem podekscytowana tymi zmianami wprowadzonymi do sculptu lalki, a moja ekscytacja sięgnęła zenitu, gdy dostałam od Eff kilka roboczych zdjęć Franki - bo takie imię panna otrzymała :)


obydwa powyższe zdjęcia są autorstwa Eff

Share this:

, , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. Franka bardzo skorzystała na tych zmianach, teraz jest piękna.

    ReplyDelete
  2. Dziekuję :) Eff to prawdziwa czarodziejka, własnie trzymam Frankę w ręku i nie mogę się nadziwić co utalentowany repainter może wyciągnąć z każdej, najbardziej skrzywdzonej lalki :)

    ReplyDelete
  3. Franka jest rewelacyjna. Dzięki repaintowi jest dużo delikatniejsza, bardziej dziewczęca. Tylko moim zdaniem ma trochę za długie rzęsy. Ale szare oczy przecudne :)

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)