La fille de calendrier

Jedna z - moim zdaniem - najciekawszych (obok Royal Red) - Jac. Uwielbiam jej miniaturowe warkoczyki, któe nadają jej trochę etnicznego klimatu, świetnie sprawdzają się zarówno w casualowych stylizacjach jak i w bardziej galmour'owych ;) - przykład poniżej :)
Na tych zdjęciach Jac ma ciałko od Antoinette, ale nie za bardzo jednak do mnie przemawiała ta zamiana, poza różnymi "ciałkowymi" kwestiami proporcja wiekości głowy Jac do samego ciałka była dla mnie nie do przyjęcia - więc dałam jej z powrotem klasyczne tonnerkowe ciałko - i takie moja Jac ma do dziś.
Jac Blush&Bashful ubrałam w suknię z zestawu Sydney Calendar Girl z 2006 roku, wydaną jako exclusive dla Reverie Press. Jest to pięknie dopasowana i rewelacyjnie uszyta (jak to u Tonnera zazwyczaj bywa) suknia z tzw. wypalanego szyfonu, z kaskadową falbanową spódnicą, ozdobiona z przodu malutkimi pliskami i haftowana przezroczystymi koralikami na gorsie oraz falbanach. W zestawie był też szeroki szal uszyty z tej samej tkaniny co reszta.
Wybrałam dla Jac tą konkretną kreację, bo jej miodowy kolor skóry śliczne komponował się z brzoskwiniowymi, złotymi, kremoworóżowymi odcieniami sukni i wydobywał (zarówno z lalki jak i outfitu) to co najlepsze.

 









model: Jac Blush&Bashful [Tonner Doll Company]
Jac is wearing Sydney Calendar Girl [2006/LE500 Tonner Doll Company]

Share this:

, , , , , , , , , ,

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Hello from Spain: The Tonner Doll comes out really pretty. She is a beauty. The dress is gorgeous. keep in touch

    ReplyDelete
  2. w pełni podzielam Twój zachwyt!!!

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)