Languor [Kaori Paris Tokyo]

Maverikowy photo challenge oprócz niesamowitego kopa kreatywności dał mi jeszcze coś innego, ogromnie cennego: pokazał mi jakie lalki lubię fotografować, po jakie najczęściej sięgam i najchętniej wybieram. Bezapelacyjnymi zwyciężczyniami zostały lalki z Fashion Doll Agency (o czym dobitnie mówi statystyka zdjęć mojego BLS): na 31 zdjęciowych tematów aż do 16 wybierałam właśnie panny z FDA, do 3 Sybarite, a do 9 tonnerowe BJD, do 3 Kyrę z JamieShow i tylko do jednego klasyczną winylową tonnerkę. Tylko trzeba wziąć pod uwagę fakt, że Sybarite mam na razie jedną, podobnie lalkę JamieShow, a tonnerowych BJD i winylowych FDA mam całkiem pokaźną kolekcję.
 Moja przygoda z winylowymi tonnerkami już prawie się kończy, zostawię sobie dosłownie 2-3 lalki, z którymi ciężko było by mi się rozstać, a reszta albo już zostałą adpotowana albo zaraz zostanie. Teraz widzę, wiem i czuję, że mniej znaczy więcej i do tego będę z całych sił dążyć :)
Minimalizm to siła :)
___________________________________________
 
Maverika's photo challenge gave me not only creativity kick but also something else very valuable: it showed me which dolls I love to photograph, and for what dolls I reached most often. Total winners were girls from Fashion Doll Agency: from all 31 themes 16 were portrayed by FDA, 3 bySybarite, and 9 by Tonner's BJD, 3 by JamieShow Kyra and only by classic vinyl Tonner doll. 

  My journey with vinyl Tonner dolls slowly ends, I inted to keep in my collection only 2-3 dolls with whom would be very hard to part.
Now I see I know and I feel that less is more :)

Minimalism rules :)






 
model: Kaori Paris Tokyo [Fashion Doll Agency]

Share this:

, , , , , , , ,

CONVERSATION

7 komentarze:

  1. Mam podobnie, jeśli chodzi o winylowe Tonnerki. Na chwilę obecną zostały mi dwie lalki, które nie są zarezerwowane na sprzedaż. Myślałam nawet, czy by ich sobie nie zostawić, ale w gruncie rzeczy po co? Całkowicie przestawiłam się na duże, żywiczne panny :-) Twoje zdjęcia pozwoliły mi inaczej spojrzeć na FDA i gdybym dalej tkwiła w 16-calowej skali, to pewnie skusiłabym się przynajmniej na jedną ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja finalnie zdecydowałam się tylko na dwie - i to wszystko :) Ale są to tonnerki naprawdę zupełnie inne: dwie główki białej Sayuri na ciałkach Alabaster.
      Reszta to żywica (ale 16calowe) i winyl FDA :)
      Jestem bardzo zadowolona z mojej decyzji i wreszcie widzę światełko w tunelu powoli wyłaniające się :)
      Niesamowite jest dla mnie to - ale też w pełni zrozumiałe i naturalne - jak wielu kolekcjonwerów winylowych fashion dolls przerzuca się na SD :))))

      Delete
  2. To Twoje 'mniej' to wciąż całkiem sporo :)
    Dzięki charakterystycznemu makijażowi ust ta Kaori nie sprawia wrażenia, że ma lekką wadę zgryzu. Chyba ją najbardziej lubię ze wszystkich Twoich FDA - właśnie dzięki tej intrygującej 'buzi w ciup'. Fajny naszyjnik, zdjęcia wiadomo (pierwsze, trzecie i czwarte najlepsze)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale jednak zdecydowanie mniej - w kontekście tabunów lalek, które kiedyś miałam w każdej możliwej skali ;)
      Ta Kaori jest rzeczywiście inna, zupełnie odbirga (stylizacją, mejkapem i klimatem) od moich pozostałych, jest to też jedyna która ma prawdziwe rzęsy (nie-filcowe). Bardzo ją lubię bo jest taka trochę anime :)

      Delete
  3. Hello from Spain: Kaori is very elegant. Her skin is very clear. The photos are gorgeous. She looks like a real model. We keep in touch.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hola, Marta:)
      Thank you so much, you've made my day :)

      Delete
  4. Did you know that you can create short links with AdFly and earn money for every visitor to your short urls.

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)