Tête de citrouille [Marcella Gala Noir]

Dynia jest moją nowa miłością kulinarną, żal mi wycinać dyniowe głowy na halloween, uwielbiam krem z dyni czy eintopfy z dynią na ostro w roli głównej. Natomiast moja siostra jest mistrzynią wycinania przerażających dyniowych głów i co roku z moim synkiem ozdabiają wejście naszego domu dyniowymi potworkami, więc i w tym roku nie obyło się bez wycinania i upaćkania całej kuchni ;)
Stąd moja inspiracja do dzisiejszych zdjęć: Marcella Gala Noir z Fashion Doll Agency w towarzystwie dyni :) Marcella ma na sobie wełnianą sukienkę mojego autorstwa.
 





 
model: Marcella Gala Noir [Fashion Doll Agecny]
Marcella is wearing wool dress made by me

Share this:

, , , , , , , , , ,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Jak zwykle piękne zdjęcia. Sukienka bardzo ładna i elegancka.
    Pozdrawiam cieplutko.

    ReplyDelete
  2. Podoba mi się kontrast eleganckiej sukni (fajny kształt kołnierzyka!) i plastikowej dyni (Lego?). Lewa dłoń Marcelli jest stworzona do prezentacji takich 'gadżetów' :)

    ReplyDelete
  3. Dziękuję bardzo ^^ mam ostatnio jazdę na kołnierzyki, pewnie niedługo będzie o nich osobny post ;)
    dynia pochodzi z jajka z niespodzianką z zamierzchłych czasów - odkopałam w piwnicy mojej mamy moje stare zbiory i kilka jajkowych zabawek świetnie nadaje się na lalkowe miniaturki :)

    ReplyDelete
  4. Dziękuję za miłe słowa :) Jesień i zima to u mnie zazwyczaj okres szycia lalkowych ciuszków, teraz dla FDA:)

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)