Evening with Simon [Regina Wentworth]

Dzisiaj kilka zdjęć znalezionych w niezmierzonych czeluściach mojego laptopa ;) robiłam je dobre trzy lata temu jak jeszcze miałam w swojej kolekcji winylowe lalki.
Modelką jest Regina - jej pierwsze (moim zdaniem najbardziej udane) wydanie z 2005 roku, a ubrana jest w zestaw w którym zakochałam się gdy tylko go zobaczyłam na zdjęciach promo - przepiękną sukienkę od Daphne Evening with Simon z 2008 roku. Tkanina z której uszyta jest sukienka jest naprawdę niesamowita, taka trójwymiarowa, z mnóstwem aplikacji z różnorakich wstążek, lamówek i koronek oraz z podszewką z mieniącej się lamy. Do tej pory bardzo lubię tą sukienkę, ma w sobie taki vintage'owy urok starych koronek ;)
 
 



 
model: Regina Wenthworth [firts edition UFDC 2005 Convention, Tonner Doll]
Regina is wearing Daphne Evening with Simon [2008 LE500 Tonner Doll Company]

Share this:

, , , , , , , , , ,

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. Ciekawa sukienka, choć jak dla mnie to odrobinę 'mumiowata' ;)(w innym kolorze może by się tak nie kojarzyła). Ale podoba mi się kształt rękawów i urozmaicona faktura.
    I fajnie, że w końcu się doczekałam posta na tym blogu! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mileno, jakoś ostatnio trudno mi się ogarnąć, za nic nie mog się wziąć, gdybym mogła to tylko bym spała i snuła się w piżamie do południa - to wczesne przewiośnie jakoś niebyt dobrze na mnie działa.
      Masz 100% racji z tą mumiowatością! Dopiero z perspektywy czasu mogę konkretnie ocenić dane ubranko i nie wiem czy to mimo wszystko przejdzie kryteria mojej selekcji bo jednek za bardzo trąci tą starą koronką i jednak nie ma w sobie tego czegoś ponadczasowego.

      Delete
    2. Oj, chyba za mało bawisz się lalkami, że Cię dopadło przedwiosenne 'nieogarnięcie' ;) Piżama to przecież świetny strój do robienia zdjęć swoim pięknym żywicom!
      Choć przyznaję, że sama też niewiele fotografuję poza nowymi produktami. Może jakiś mały photo challenge? :)
      Co do sukienki, to nie jest taka zła, górna część rękawów jest świetna, może by ją ufarbować... ;)
      Pozdrawiamy Cię z Pawłem słonecznie :)

      Delete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)