Tiny Kitty MDC Las Vegas Showgirl Companion doll [Tonner Doll Company]

Lalki z kolekcji Tiny Kitty mają - pomimo upływających lat, chwilowych mód, żywicowego i artykulacyjnego szaleństwa w lalkowym świecie - nieprzemijający styl, dyskretny urok, jakąś daleką nostalgię i to nienazwane 'coś' co uwielbiam w lalkach.
Linia Tiny Kitty była od kilku dobrych zamrożona, nic się tam nie działo, ostatnie lalki były wypuszczone w 2008 roku, już na nowszym ciałku z artykułowanymi łokciami i nadgarstkami, ostatnio natomiast pojawiła się pierwsza od wielu lat Tinka (taką wdzięczną nazwę nadali jej polscy kolekcjonerzy), wydana specjalnie na UFDC . Wiosną tego roku na IDEXie Robert Tonner zapowiedział wznowienie linii Tiny Kitty, jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądać.
Tinki mają 10 cali wzrostu, są mniejsze od Barbie, ale z powodzeniem mogą nosić większość barbiowych ubranek - co jest trochę profanacją ;) bo oryginalne tinkowe ubranka zapierają dech - są wykonane obłędnie, z pięknymi detalami - co w tak małej skali jest rzadkością - i z wysokojakościowych tkanin, w stylu lat 40tych i 50tych. Bardzo lubię eleganckie, kobiece proporcje Tiny Kitty, i szczerze mówiąc nie za bardzo podoba mi się w postaci hybrydy (np. ciałko JamieShow i głowa Tinki) bo - w moim odczuciu - Kitty traci cały swój urok.
Jedynym mankamentem tej lalki jest koszmarne pozowanie nóg w pozycji siedzącej (ci co mają Tinki wiedzą o czym mówię) - po prostu lalka siedzi w pozie zupełnie nieprzystającej młodej damie ;) i niestety nowe ciałko wprowadzone w 2008 roku nie ma poprawionych tych stawów biodrowych - więc nawet na tym nowszym ciałku Tinka zdecydowanie lepiej wygląda stojąc niż siedząc. Będzie z tym problem nawet z Tiny Kitty z nowej planowanej kolekcji comebackowej, ponieważ będą miały ciałka z 2008 roku. Straszna szkoda, że Robert Tonner nie wprowadził tej małej zmiany do tinkowego ciałka - wtedy byłaby to lalka po prostu idealna :)



 
model: Tiny Kitty MDC Las Vegas Showgirl Companion doll [2003/LE500 Tonner DollCompany]
Tiny Kitty is wearing Tiny Kitty Collier Basic 2004 pale pink lingerie

Share this:

, , , , , , , , ,

CONVERSATION

7 komentarze:

  1. Ma bardzo ładny dziewczęcy buziak:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ona cała jest taka kobeitkowa i kształciasta, taka panna z lat 50tych :)
      Mi jej klimat i ciało przypomina Elizabeth Taylor.

      Delete
  2. Nazwałam ja na własne potrzeby Tycią Kicią. Bo jest tycia.
    Moja ma jeszcze jedną nóżkę bardziej niż drugą. A mimo to jest lalką idealną. I uroku ma mnóstwo.
    Tycia Kicia jest świetna.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nóżki typu "jedna bardziej" mi by absolutnie nie przeszkadzały gdyby dzieczyna potrafiła siedzieć jak należy, elegancko i skromnie ;)
      Tycia Kicia to światna ksywka dla Tinki :)

      Delete
    2. Ona potrafi tylko stać na stojaku :-(
      Ale z jaką gracją!

      Delete
  3. Zapraszam do mnie po odbiór liebsterowej nominacji:
    http://lacasadallebambolecheridono.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Hi from Portugal!!! I love your blog is so intersting, I have a blog too, and i want you to go there. The name of my blog is:Sweet & easy life. I hope you enjoy, like i enjoy yours

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)