Tinki :) [Tiny Kitty's]

Ostatnio dokopałam się do moich archiwalnych zdjęć lalkowych robionych jeszcze na długo przed powstaniem tego bloga, znalazłam zdjęcia Momoko które miałam, całego tabuna lalek CED, DollMore'owych fashion dolls, Silkstone, Fashion Royalty i Tiny Kitty. Na pewno niektóre z nich tutaj zamieszczę (szczególnie CED i domku Kitty).

A dzisiaj kilka znalezionych zdjęć Tinek, które miałam kiedyś w swojej kolekcji. Jak widać ponownie obudzona fascynacja Tiny Kitty mnie nie opuszcza :) 
Mimo małej artykulacji ta lalka zachowała ten wspaniały, trudny do nazwania urok starego świata. Kitty nie jest ani 'modowa' ani 'fierce' ale ma w sobie ten szczególny lalkowy klimat, który sprawił że kiedyś kiedyś zdecydowałam się kolekcjonować lalki.

____________________________________________________________

Lately I've found my archive of doll's photos I've taken long before this blog was born. I found photos of Momoko, the CED dolls, Doll More fashion dolls, Silkstone, Fashion Royalty and Tiny Kitty. I will post them here for sure in the near future (especially CED and Kitty house).

And today some old photos of Tiny Kitty's, which once were the part of my doll's collection. My reawakened fascination of Tiny Kitty does not leave me :)
That doll has kept this wonderful, difficult to name charm of old-world. Kitty is neither a 'sharp' or 'fierce' but she has this unique charm which made me (long, long time ago) collect the dolls.


gotycka Tiny Kitty Checker Groove z 2006 roku:



prześliczna Tiny Kitty Basic Blonde z 2005 roku:


miętowa Julka :)))) czyli Mint Julep z 2004 roku:


moja pierwsza i najukochańsza Calineczka - czyli Tiny Kitty Brunette Basic z 2004 roku:


pióra i cekiny czyli Tiny Kitty Las Vegas z 2003 roku:


pudroworóżowa Touch of Class z 2004 roku:


i moja lalkowa gablotka sprzed lat z kącikiem dla Tiny Kitty:

Share this:

, , , , , , , , ,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. PIękne są. Ja właśnie zaczynam się fascynować nimi i twoje zdjęcia powodują napad chcenia...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak ja lubię enablować :)))) Można czasami jeszcze znaleźć Tiny Kitty ze starszych kolekcji, w pięknych kompletnych ubrankach w naprawdę atrakcyjnych cenach, więc warto pokusić się o poszperanie w necie :)

      Delete
  2. Mam jedną i chyba zechcę mieć więcej. Tycia Kicia jest lalką idealną: malutka, urocza, nie tak krucha jak Momoko i dobrze znosi podróże. Kłopot to buty. Klapki łatwo się gubią.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Buty dla nich to rzeczywiście problem, mam nadzieję że Robert Tonner zlituje się i wypuści dla nich jakiś osobny bucikowy zestaw jak zrobił to kiedyś. Klapki dla mnie to nie buty, nie wyobrażam sobie takiej tinkowej elegantki w sukni zaiwaniającej na kotylion w klapkach :))))
      Agata, zgadzam się z Kitty jest właśnie taką małą, uroczą kobietką :)

      Delete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)