Bezia by Insomnia Creates Dolls

Dzisiaj żywica, która zaparła mi dech podczas pamiętnego walentynkowego meeta, którego u siebie organizowałam - Bezia od Insomnia Creates Dolls - lalka zaprojektowana i wyprodukowana przez Aleksandrę Boduch. 

Niezmiernie mnie cieszy fakt, że dziewczyny z Polski - niesamowicie utalentowane, pracowite i kreatywne - zaczęły tworzyć lalki. Siostry Jaworskie czyli Burried in Oblivion, Tatiana Nagrebecka - znana jako Rosen Garden czy wreszcie Aleksanda Boduch - Insomnia Cretaes Dolls. Trzymam kciuki za ich rozwój, wytrwałość i powodzenie.

Lalka (główka ICD + ciałko DollMore) na moich zdjęciach jest własnością Eff, jest też przez nią pomalowana i wystylizowana. Czerwona stylizowana na średniowieczną suknia (zwróćcie uwagę na obszyte ręcznie dziurki sznurowania), biżuteria są również autorstwa Eff - detale jej prac zabijają mnie realizmem i perfekcją wykonania (vide: effowy kultowy kat).

Zdjęcia były robione podczas meeta - nie są więc typową 'sesją zdjęciową' ale szybkimi fotkami robionymi podczas ogólnie pojętego macania lalek ;) 
Zdjęć sporo, ale nie mogłam się zdecydować, żeby jakieś wyrzucić, bo Bezia jest boska na każdym :)
Zobaczycie ją jeszcze na pewno u mnie w dwóch postach - w dwóch różnych odsłonach :)













model: Bezia by Insomnia Creates Dolls
facepaint by Eff, dress by Eff, wig by DollMore

Share this:

, , , , , , , ,

CONVERSATION

30 komentarze:

  1. Nie przepadam za takim ułożeniem brwi u lalek, ale mold bardzo mi się podoba *^*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się, że mold ciekawy - tym bardziej że made in Poland :)

      Delete
  2. Dla mnie - perfekcyjna i śliczna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie mogłam się na nią napatrzeć podczas meetu ^^

      Delete
  3. This is really the kind of doll face that I like very much, a beautiful mold! I also love the redhead look your friend gave her, this face is perfect for that :-).

    ReplyDelete
    Replies
    1. She looks like Disney's Merida The Brave :)
      I like Bezia very much and I am happpy that I had an opportunity to see her in person and to photograph her :)

      Delete
  4. Jeszcze chyba nie widziałam tak pięknej lalki. No cudo po prostu:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To jaki Bezia ma klimat i jakie wrażenie robi to w moim odczuciu zasługa ownera - czyli Eff, która jest magiczką jeżeli chodzi o dollfy, wyciągnie z danego molda wszystko co najlepsze (plus stylizacja, ubranko, kolory itd). Widziałam Bezię na necie w różnych odsłonach, ale w tej effowej robi największe wrażenie.

      Delete
  5. można na Nią zachorować oj, można!
    a ja wczoraj jadąc tramwajem - spotkałam
    sobowtóra Bezi - też nie mogłam od owegoż
    dziewczęcia oczu oderwać - "widziałam" Ją już
    właśnie w scenerii Marion w głuchym lesie :DDD

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ja w kontekście Bezi miałam skojarzenia z Meridą :) jej ludzka wersja jest świetnie przedstawiona w piątym sezonie Once Upon A Time (ten serial bardzo lubię)
      czasami można spotkać w realu ludzie wersje lalek i jest wtedy zderzenie dwóch światów ^^

      Delete
    2. ...i to zderzenie daje takiego mentalnego kopa, że szok -
      nie-lalkowicze nawet mogą nie pojąć o czym prawimy...
      i choć Merida jest jak najbardziej w temacie - ja poluję
      nań, by z przerobić na inną słynną rudą w fioletowej kiecce :)

      Delete
    3. a dopiero teraz załapałam co to za serial ;P
      znam, mocno wciągający, niejednoznaczny,
      niepokojący - dość ambiwalentnie podchodzę
      - i boję się i pcha mnie doń...

      Delete
    4. Once Upon a Time lubię za grę konwencjami, zabawę przypowieściami, symbolikę - w każdym odcinku można znaleźć jakieś echo dzieciństwa :)
      Z ludzkich wersji lalek to kilka razy widziałam na gdańskim Starym Mieście prześliczną dziewczynę - kropka w kropkę jak pierwsza wersja Limhwy Half Elf. No Limhwa w realu ^^

      Delete
    5. ja to często dość psychologicznie podchodzę do różnych historii -
      zwłaszcza takich obrazowych (malarstwo, ilustracje, filmy czy nawet
      dekoracje) - mnie "dawno temu" trzyma w napięciu również z tego
      powodu, że obnaża łatwość w manipulowaniu ludzką psychiką -
      łatwo podzielić złe-dobre, moje-twoje - ale gdy w grę wchodzą
      postaci bajkowe w naszej czasoprzestrzeni, z ograniczeniami
      i bagażem traum - gdy nawet najbardziej z pozoru kryształowa
      postać skrywa niejedną rysę, gdy Rumpell wzbudza sympatię,
      litość a nawet choćby i chory a jednak podziw - trudniej wtedy
      nie tylko zająć zdecydowane stanowisko - ale określić siebie...
      (przegięłam? poczekaj, aż Ci opiszę moje widzenie świetnego
      filmu o czterech siostrach - Porach Roku - ooo, to byłaby moja
      opowieść na kilka godzin, choć film zmieścił się w 2h)

      Delete
    6. Inka - idealnie określiłaś Once Upon A Time. W każdym z nas jest taki Rumpel i Savior i Snow White i Truest Believer. I Evil Quinn, oczywista :) Przez to, że to wszystko pokazane jest w bajkowej konwencji - wydaje się przerysowane i bajkowe właśnie, nierealne, abstrakcyjne, umowne. Ale nic bardziej mylnego - obnażone są wszystkie ludzkie żądze, uczucia, emocje - widać wszystko jak na dłoni - idealne, perfekcyjne odbicie realnego świata.
      Co to za film o czterech siostrach? Dasz tytuł? ^^

      Delete
    7. "Królowa śniegu" z 2002r. z Bridget Fondą -

      to opowieść, do której chętnie wracałam 3-4
      razy w roku - dopóki komuś dwupłytowego
      wydania komuś nie pożyczyłam i niestety
      film nie wrócił, bo - zapomniałam, komu... :(((

      Delete
  6. Loved her pale skin with red hair and those light eyes! What a match!

    ReplyDelete
    Replies
    1. She's a stunner I admit. Reminds me of some proud Irish blue blood :)

      Delete
  7. Zrobiłaś cudnej Bezi takie zdjęcia, że mi zaparło dech. Sama lalka jest obłędna, do tego stylizacja i makijaż Eff, dopełnia całości, a Twoje zdjecia ? one to wszystko cudnie oddały .

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, dziękuję ^^
      Bezia cudna, ale daję głowę, że Twoje Skene do takich się zalicza! Skene jest na mojej wishliście od momentu, kiedy zobaczyłam Twój post na pingerze :)

      Delete
    2. Dziękuję Marta , moja Skene czeka sobie grzecznie, aż zbiorę kasę na makijaż u Eff i załapie się na kolejkę , ale to po nowym roku.

      Delete
  8. Bezia jest przecudna. Podoba mi się bardzo mold, makijaż i peruka. Takiego dolfa to mogłabym mieć (zwłaszcza, że jest w skali 1/4 jak mi się wydaje). Pytanie, jak ją zdobyć - nie widzę na podlinkowanym Flickrze żadnej oferty.

    ReplyDelete
    Replies
    1. To jedyna strona ICD na necie, którą znalazłam. Może zamawia się dollfy mailowo? Nie wiem, popytam Eff :) Bezia wygląda eterycznie i drobno, ale to SD :)

      Delete
    2. Szkoda, że jest taka duża. Meble dla lalek 1/3 są dla mnie raczej za duże. Może kiedyś pojawi się wersja MSD.

      Delete
  9. Bezie jest prześliczna!! Na dodatek w wydaniu Eff ... dech zapiera do tego Twoje zdjęcia .... wygląda obłędnie!!! Masz niesamowity talent! a nasze rodzime artystki BJD są równie dobre jak światowi twórcy! zaryzykowałabym nawet określenie, że są lepsze :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie to made in Poland cieszy mnie najbardziej. I autentycznie podziwiam wszystkie polskie dollmakerki za to, że spełniają swoje marzenia, za wyobraźnię i wytrwałość. Ich dolfy cieszą oko i wykonaniem i jakością i tym klimatem, których azjatyckie lalki nie mają i nigdy mieć nie będą.
      Ja jestem zakochana jeszcze w Burried in Oblivion sióstr Jaworskich i odkładam na jedną z ich panien :)

      Delete
    2. Oj tak Skene i Nicolina to piękne lalki, i jak Ty zakochałam się w nich gdy zobaczyłam je u Rozelli, potem nastąpiło studiowanie internetowych czeluści i tylko z każdym zdjęciem zakochiwałam się bardziej ... niestety bardzo ciężko któraś z nich w ogóle dostać :( jak już ktoś ma to raczej nie chce się rozstawać a póki co widoków na nowe lale od sióstr nie ma ... pozostaje na razie cierpliwie czekać .. a nóż się zdarzy coś pozytywnego! :)

      Delete
  10. Fine, big and blue eyes! Beautiful little girl!

    ReplyDelete
  11. Fine, big and blue eyes! Beautiful little girl!

    ReplyDelete
  12. Many people will suffer from insomnia at some time in their life. The most common type of insomnia is transient (which lasts for one day up to a month) and intermittent (occasional). However that doesn't mean to say that Chronic Insomnia isn't still a huge problem for many of people, approximately 10% of the population suffers from chronic insomnia. There are certain groups of people that are at an increased risk of developing the condition, including the elderly, women going through the menopause, and women who are pregnant. insomnia cure natually

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)