Constance in Wedding March by Doug James CED dolls

photo courtesy CED dolls

Quite amazing story is related to this specific doll. I've ordered form CED website completely different doll and Constance Wedding March was sent to me by mistake. I notified the company and they said since the doll is already in Poland - thay want to give her to me.
Well, what can I say  - the dolls just love me. And I love them back:)

Constance in Wedding March turned out to be one of the sublime, delicate CED's I had in my collection. The doll has long black hair topped with her cream colored floor length veil with gold comb and pearl tiara. She has pearl earrings and a double strand necklage.
She has full length white satin evening gloves. Her dress is cream silk organza over cream silk shantung with heavy lace trim and ruffle at the hem. She has a full tull petticoat with satin ribbon edging, hose and satin ribbon strappy evening sandals. She comes with her deep burgundy floral bouquet and finally a lilac colored dupioni silk ring cushion with her wedding ring tied in the center.



Z tą lalką związana jest naprawdę niesamowita historia. Zamówiłam z firmowej strony inną CEDkę, już nawet nie pamiętam jaką, a ta - Constance in Wedding March - została do mnie wysłana przez pomyłkę. 
Powiadomiłam o tym firmę, a oni stwierdzili, że skoro już przyszła do mnie - to dają mi ją w prezencie, bo bez sensu jest odsyłać lalkę z powrotem do Stanów. No co mogę powiedzieć: lalki po prostu mnie kochają. Ze wzajemnością :)
 Pojawienie się akurat tej właśnie lalki w sukni ślubnej zbiegło się w czasie z mim własnym prawdziwym ślubem, co było naprawdę przedziwnym i zabawnym zbiegiem okoliczności. Mój ślub okazał się po kilkunastu miesiącach niewypałem, w przeciwieństwie do lalki, która okazała się jedną z najsubtelniejszych CED jakie miałam szczęście posiadać w swojej kolekcji.


Constance in Wedding March ma pięknie dobrany do swojego odcienia skóry makijaż: oczy smokey eyes, koralowe usta i blush na policzkach oraz prostą, gładką fryzurę co tylko podkreśla bogactwo, piękno i wykonanie jej stroju.

Na moich zdjęciach robionych w 2006 roku Constance ma niestety pognieciony welon i suknię - była fotografowana prosto po wyjęciu z pudełka.

A jest to prześliczna suknia z jedwabnego shantungu pokrytego jedwabną organzą w kolorze kremowym, wykończona u dołu piękną, ciężką koronką, Stroju dopełnia suto marszczona tiulowa halka, rajstopy i sandałki na obcasie z satynowymi wstążkami, długie satynowe rękawiczki, kolczyki i naszyjnik z koralików imitujących perełki i typowe dla panny młodej atrybuty: długi welon z tiarą, bukiet w kolorze głębokiego burgunda oraz pierścionek - tym razem nie na palcu a przywiązany do jedwabnej liliowej poduszeczki.

























model: Constance in Wedding March by Doug James CED dolls


Share this:

, , , , , , ,

CONVERSATION

14 komentarze:

  1. That was a big luck you had :-). Did they send the right doll afterwards? The wedding dress is beautiful, and I love that the gloves have separated fingers :-).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Yes, I received the doll I ordered at the first place.
      I still have this wedding dress, few days ago I managed to take winter pics in snow of my other CED model wearing this outfit :)

      Delete
  2. Jest przepiękna, pozuje tak naturalnie, że aż trudno uwierzyć :) Fantastyczny prezent tym bardziej, że kompletnie niespodziewany :) Rozumiem, że właściwą pannę też dostałaś ? Może kiedyś też dostanę taki bonus od losu było by fajnie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. CEDki są naprawdę fajne choć dość niszowe i mało znane. Bez ubrania mogą wydawać się toporne, ale ubrane zamieniają się w kobiece, wdzięczne modelki z bardzo dobrą artykulacją. Właściwą pannę dostałam, ale nawet nie pamiętam co to była za CEDka.
      Takich bonusów życzę każdemu lalkowemu fanatykowi ^^
      Pozdrawiam ciepło :)

      Delete
  3. Historia znalezienia się tej lalki u Ciebie jest naprawdę ciekawa. Mi kiedyś japoński sklep pomylił jedne butki dla Momoko i też dostałam te niewłaściwie w prezencie, ale to dużo mniejszy gest niż taka wielka lalka :-)
    Co do lalki to mam alergię na konturówkę do ust, ale poza tym (jak na Cedkę) jest naprawdę ładna. Bardzo mi się podoba jej suknia, szczególnie wykończenie dolnej części.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Raz zdarzyła mi się sytuacja z taką lakową pomyłką - ale ta to na dużą skalę ^^
      Suknia jest naprawdę prześliczna, przepięknie uszyta ze wspaniałych tkanin, ubranka CED są naprawdę wyjątkowa. Sama lalka - na CEDki trzeba amatora, nie wszystkim się podobają, nie do wszystkich trafia ich stylistka, ja je uwielbiam ^^

      Delete
  4. Choć panna i jej suknia mnie zauroczyły to przy butach i rajstopach zadrżałam! Niesamowite! Lalki naprawdę Cię kochają! :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lalkowe buciki to osobny temat: panna może być goła, byleby miała coś wspaniałego na stopach :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Delete
  5. Melancholijna Panna młoda -
    jakże ciekawą ma suknię :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ona wygląda jakby wychodziła za mąż z rozsądku, albo jakby mierzyła suknię a pana młodego ani widu ani słychu ;)

      Delete
    2. wg mnie - w myślach nawet nie
      zająknęła się na temat Pana ;P

      Delete
  6. Piękną ma kreację :) a i panna cudna :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. U CEDek pierwszą rolę grają ubranka i akcesoria, a drugą dopiero lalki ;)
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny ^^

      Delete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)