La Mariée Est En Fuite / Uciekająca panna młoda [Claire in Portrait Black CED doll by Doug James]

For a week in January, when exeptionally beautiful snow covered seaside I was able to shoot some of my dolls. One of them was Shauna shown in my last post. Today it is Claire in Portrait Black - Doug James' CED doll - my last doll purchase.
Today Claire acts almost as a runaway bride - posing in heavy snow, wearing full Wedding March outfit.
I am sorry for this photo spam - usually I try to edit my photos, I know that one good photo is better than ten mediocre - but in case of Claire I was just biased :)
Ten years ago when I owned quite extensive collection of CED dolls I rarely photographed them - so now perhaps I want to subconsciously compensate for this fact. I hope you will enjoy CED's winter shots.


Przez styczniowy tydzień, gdy wyjątkowo piękny śnieg zasypał Wybrzeże udało mi się zrobić kilka 'sesji' zdjęciowych moich lalek. Jedną z nich była Shauna, którą mogliście oglądać w poprzednim poście. 
Dzisiaj jest to Claire in Portrait Black - 19calowa lalka CED Douga Jamesa. Oczywiście nie wytrzymałam i kupiłam ją niedawno i odkąd do mnie przyszła nie mogę się nią nacieszyć. 
Claire występuje w roli uciekającej panny młodej ;), ma na sobie pełny ślubny zestaw Wedding March. 
Przepraszam za totalny spam zdjęciowy, zazwyczaj staram się trzeźwo edytować wszystkie moje zdjęcia, wychodzę z założenia, ze jedno dobre jest lepsze od dziesięciu średnich - ale w wypadku tej lalki byłam przy edytowaniu mało bezstronna. Gdy miałam pokaźną kolekcję lalek CED to prawie ich nie fotografowałam - może gigantyczną ilością zdjęć chcę podświadomie zrekompensować ten fakt.

Mam nadzieję, że podobają się Wam zimowe zdjęcia :)


















model: Claire in Portrait Black CED doll by Doug James
Claire is wearing Wedding March gown by CED dolls

Share this:

, , , , , , , ,

CONVERSATION

15 komentarze:

  1. Jak się pokazuje takie cud, w tak genialny sposób to żadna ilość zdjęć nie jest za duża :) Lalki CED są NIESAMOWITE, strasznie żałuję, że nie mam żadnej :( są bardzo intrygujące. Nie tracę nadziei, że kiedyś jakaś u mnie zamieszka :) Jak ma się piękność z Dools Chateau Christina :) Długo jeszcze będziemy na nią czekać ? Tęsknię :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Christina jest jeszcze u Eff w SPA, jak wróci do domu to pokażę ją niezwłocznie :)

      CEDki są intrygujące, ale też bardzo specyficzne, są dosyć niszowe a przede wszystkim realistyczne - może stąd ich urok?

      Delete
  2. Beautiful!!! Claire is perfect in the role of runaway bride :-). The red hair is gorgeous in combination with the snow. <3!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you ^^
      I really love her face sculpt, it's so grown-up and realistic.

      Delete
  3. Jak to jest, że każde zrobione przez Ciebie zdjęcie jest takie śliczne? :) Nadal nie mogę się napatrzeć na ten strój... Jest niesamowity!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo ^^
      Claire sama pozuje, śnieg sam spadł - w odpowiednim miejscu byłam i czasie :)

      Przygotowuję właśnie coś w rodzaju tutoriala dotyczącego podstaw focenia lalek - niedługo się tu pokaże.

      Delete
  4. Lalka jak żywa! Nie mogę się nadziwić, jakie robisz piękne zdjęcia! Cudna panna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Stęskniłąm się za CEDkami i mam świadomość, że nie wykorzystałam potencjału tych lalek kiedy miałam je u siebie. Teraz dzięki Claire mam po prostu radochę podczas robienia zdjęć :)

      Delete
  5. Piękne robisz zdjęcia i ujęcia swoim panną i wcale nie jest ich za dużo :)))
    ogląda je się z wielką przyjemnością :D
    Gratuluję cudnego zakupu :D
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Wystawiłam swoją Sydney.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa ^^
      Zakup był naprawdę przemyślany, na szczęście JDJ International przyjmuje layawaye, więc mogłam co jakiś czas wpłacać im jakąś kaskę - aż wreszcie uzbierało się na Claire. Przy obecnym kursie $ nie byłabym w stanie zamówić i zapłacić całości.

      Lecę oglądać Syd :)

      Delete
  6. zimowo, a jakże wiele ciepłych uczuć :)))
    ze śniegu wynurza się ku nam Wyzwolona?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jakoś tak skojarzyły mi się te zdjęcia z panną młodą, która jednak nie zdecydowała się zostać żoną ;)

      Delete
    2. oj, znam kilka takich - i w realu
      i wśród lalek - choćby moja była
      Jaqueline Kennedy - porcelanowa
      Juliette :)))

      Delete
  7. Czwarte od dołu jest the best. Lalka świetna i ani ani nie barbiowa.

    ReplyDelete
    Replies
    1. To też jest jedno z moich ulubionych.
      Gackowa, może byłabyś moim cenzorem fotograficznym? :)

      Delete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)