Soir de Fete



This is the one of the last posts where I am presenting photos of dolls and outfits which were taken years ago and which once were part of my doll's collection. Today I would like to share photos of beautiful outfit from Robert Tonner's Theatre de la Mode collection released in 2002. The outfit is modelled by one of my fav classic Tonner's dolls - Ozmopolitan (originally was sported by Tyler). Above you can see the original dress which inspired this outfit, and below promo pic and my photos. Soir de Fete consists of long black crepe gown with beautiful shilouette, embroided colorful bodice, tiny drapings at the hips and long blue and pink satin ribbons, long pale pink gloves, short black crepe bolero, black satin sandals and black ostrich feathers headpiece.


To już jeden z ostatnich postów z serii "Wspomnień czar" z czego niezmiernie się cieszę. Dziś piękne ubranko z tonnerowej kolekcji Theatre de La Mode, które w oryginale nosiła Tyler - a u mnie prezentuje je jedna z moich ulubionych tonnerek - Ozmopolitan. Ubranko nazywa się Soir de Fete i pochodzi z 2002 roku. Powyżej możecie zobaczyć oryginał, który znajduje się w Maryhill Museum od Art w Goldendale, a poniżej zdjęcie promo i moje zdjęcia z Ozmopolitan w roli głównej. Soir de Fete to długa, pięknie wyprofilowana suknia z czarnej krepy z bogato zdobionym stanikiem, marszczeniami w okolicach bioder oraz ternem z satynowymi kolorowymi szarfami . Pomimo wielu ozdobnych detali suknia jest wyrafinowana, klasyczna, o pięknej linii. Całości dopełniają długie bladoróżowe rękawiczki, krótkie bolerko z czarnej krepy, czarne satynowe sandałki  i ozdoba na włosy z czarnych strusich piór.

źródło: http://www.tonnercollectibles.com/




















model: Ozmopolitan Basic [Tonner Doll Company]
Ozmopolitan is wearing Soir de Fete [2002/LE3000 Tonner Doll Company]

Share this:

, , , , , , , ,

CONVERSATION

9 komentarze:

  1. z taką olśniewającą pięknością nie mogłabym
    się rozstać - ta twarz, kształtny biust, jakże
    ciekawe stopy - oszałamia, oszałamia, oszałamia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. A nóżki to ciałko (z 2007 roku z kolekcji Tyler Wentworth® Convertible Basics - wydano 4 lalki Tyler Sydney, Lane i Jac) miało fajne - wymienne stopy (płaskie lub obcasowe) można było pannie zafundować ;)

      Delete
  2. Oj, też by była moją ulubioną Tonnerką, gdyby tylko zechciała zasilić mój zbiór...
    Cudowna! Brak mi słów! Zdjęcia - rewelacyjne!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ^^
      Twarz Ozmopolitan naprawdę jest jedną z moich ulubionych ze wszystkich tonnerek - miała w sobie coś takiego, co niesamowicie mnie przyciągało :)

      Delete
  3. OOOOOOO !!!!!!! oszałamiająca jest :)))) Nie byłabym wstanie się z nią rozstać :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie zawsze był i jest ruch w lalkowych szeregach ^^
      Choć mam swoje ukochane lalki, których nie sprzedam nigdy :)

      Delete
  4. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Piękna. A kreacja marzenie, dbałość o każdy szczegół....to jest to co kocham

      Delete
    2. Masz rację - właśnie te szczegóły i szczególiki stanowią o klasie danego ubranka czy lalki :)

      Delete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)