Liebster Award - thank you Pikulina :)


To moja pierwsza blogowa nominacja jaką kiedykolwiek otrzymałam, więc jestem podwójnie szczęśliwa i dziękuję Pikulinie, której blog Pikulina dolls czytam i bardzo lubię za nominację :) Nominowanie kogokolwiek będzie dla mnie bardzo trudne - bo wszystkie blogi, które lubię i czytam taką nominację już otrzymały. 

Poniżej moje odpowiedzi na pytania Pikuliny.



1.  Jakie lalki przeważają w Twojej kolekcji? Zbierasz tylko jeden rodzaj lalek, czy też Twoja kolekcja jest różnorodna?


Głównie są to lalki 16calowe i choć mam kilka w innych skalach - szesnastki stanowią 90% mojej lalkowej kolekcji. To chyba najbardziej przyjazna dla mnie lalkowa wielkość - i w tej skali kolekcja jest różnorodna.

2. Kupujesz ubranka, akcesoria dla swoich lalek, czy może wolisz je wykonać własnoręcznie?

Buciki kupuję, bo nie mam cierpliwości i czasu robić ich samodzielnie, natomiast ubranka i kupuję i szyję  - w zależności od potrzeb i planów.

3. Czy jest jakaś część garderoby Twoich lalek ma dla Ciebie szczególne znaczenie, np. buty, bielizna? Co to jest? i na jakim punkcie masz w tym temacie bzika? :)

Uwielbiam buty (nie tylko lalkowe). Moja lalka może być naga byleby miała boską parę butów na stópkach.



4. Jaka jest Twoja wymarzona lalka? Czy udało Ci się ją już pozyskać do kolekcji?

Na mojej lalkowej liście marzeń znajdowały się do niedawna trzy lalki. Dzięki wigilijnemu duszkowi dostałam w zupełnie nieoczekiwanym prezencie jedną z nich - Skene od Buried in Oblivion. Uwielbiam tą lalkę, mam do niej bardzo osobisty i emocjonalny stosunek, naprawdę traktuję ją jak żywą materię :) Tak szczerze mówiąc to chyba jedyna lalka, która tak do mnie trafiła i chwyciła mnie za serce:



Pozostałe dwie są nadal na razie w sferze marzeń, ich ceny - jak z resztą teraz każdych na tym poziomie - są kosmiczne, przynajmniej w mojej rzeczywistości, więc uzbieranie na którąś z będzie trochę trwało. Są to:

żywica od Popovy Sisters
źródło: http://www.popovy-dolls.com/

i trochę wyższa panna z Serenade Doll:

źródło: http://www.serenadedoll.com/

5. Czy lubisz robić zdjęcia swoim lalkom? W jakich sytuacjach robisz swoim lalkom zdjęcia? Jakie są Twoje ulubione miejsca na sesję?

Robienie zdjęć jest nieodłączną częścią mojego lalkowego bzika. Robię zdjęcia w najróżniejszych miejscach, bardzo lubię zdjęcia w plenerze, a gdy pstrykam w domu - najbardziej lubię robić je w roomboxie autorstwa MinImagine.

6. Czy uczestniczyłaś już w grupowych spotkaniach lalkowych? Były to spotkania regionalne? Roczne zloty?


Uczestniczę w dollmeetach - spotkaniach lalkowych. Bardzo je lubię, fantastycznie wtedy spędzam czas, zawsze takim spotkaniom towarzyszy masa emocji, śmiechu, inspiracji. Zawsze z takich spotkań wychodzę pozytywnie naładowana, pełna pomysłów i pełna podziwu dla wiedzy innych kolekcjonerów, zainspirowana lalkami, stylizacjami i samymi ownerami - uwielbiam to!

Na rocznych zlotach nie byłam, jakoś nigdy nie potrafiłam się zebrać, żeby pojechać na jakiś rocznicowy, ale niewykluczone, że to się zmieni.



7. Czy brałaś kiedykolwiek udział w lalkowym candy? Udało Ci się kiedyś wygrać? Jeżeli tak, to co to było?

Nigdy nie brałam udziału w lalkowym candy, ale wszystko przede mną ^^

8. Moja siostrzenica ma starszego brata i nie bawi się lalkami tylko samochodami. Czy Ty bawiłaś się w dzieciństwie lalkami? pamiętasz jaka była Twoja pierwsza lalka?

Pierwszą fashion doll jaką się bawiłam była lalka mojej młodszej siostry - Fleur dżokejka (wersja późniejsza 1267). Strasznie jej tej lalki zazdrościłam ^^

źródło: https://fleurdolls.wordpress.com/

Jako dziecko nie miałam żadnej Barbie, bawiłam się tą Fleur, szyłam dla niej ubranka, wymyślałam różne historie. Dopiero jako osoba dorosła odbiłam sobie z nawiązką brak Barbie w dzieciństwie ;) 
A pierwszą lalką samodzielnie i świadomie kupioną była Barbie Pretty in Plaid z 1998 roku -  kupiłam ją bodajże w Tesco - wersja z brązowymi włosami w różowo-pomarańczowej sukience:

źródło: https://pl.pinterest.com/pin/566890671820828347/

9. Czy lubisz lalki w męskim wydaniu? Czy chciałabyś mieć taką w kolekcji? Jeżeli tak to którą? 

Jak do tej pory miałam jednego lalka, był to Matt O'Neill z Tonner Doll Company:

źródło: http://www.tonnercollectibles.com/

Nie ogarniam męskich lalek, ale chętnie je widzę i macam u innych kolekcjonerów. W swojej kolekcji raczej takiego pana nie widzę - co nie znaczy, że nie mam lalkowych męskich miłości. Moją pierwszą i niezmienną jest Saint z DollShe.


Share this:

, , ,

CONVERSATION

7 komentarze:

  1. To niezwykle przyjemne poznać bliżej Kogoś, kto tak bardzo rozumie i kocha lalki! Zawsze z wielkim zainteresowaniem oglądam wykonane przez Ciebie zdjęcia! Są piękne...tak samo piękne jak lalki, które nam pokazujesz!
    Mocno będę trzymać kciuki za realizację Twoich marzeń :-)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa :)
      Fajnie jest marzyć o lalkach i często gdy pozostają w sferze marzeń - są najbardziej fascynujące i najdoskonalsze.
      Do zdjęć obiecuję szybko wrócić, bo mi się już za lalkami ckni niemożebnie ^^

      Delete
  2. fajnie, żeś wzięła udział w LA -
    trochę więcej nie tyle wiem, co
    rozumiem - pozdrawiam cieplutko!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pozdrawiam ciepło ^^
      ja uwielbiam słuchać/czytać o lalkowych historiach - są naprawdę bardzo ciekawe, czasami wręcz fascynujące :)

      Delete
  3. Skene bardzo pasuje z Saintem (o ile to odpowiednia skala).

    A ja tak z innej beczki mam pytanie dodatkowe: czy masz jeszcze jakieś lalki 1:6? Oglądałam ostatnio Twoje miniaturowe akcesoria w tej skali i aż szkoda, że się marnują nieużywane ;-) Może powstanie jakiś mały post Momokowy? :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Skene i Saint to dwie różne lalkowe skale, więc jedna może tylko o drugiej marzyć ;)

      Mam jeszcze jedną Momoko i jedną Petrę, Agnes od Tonnera też w skali się mieści i Tiny Kitty, oczywiście - z ogromną przyjemnością coś sfotografuję - bo jak widać po częstotliwości wpisów bardzo się lalkowo ostatnio obijam, przyszła wiosna, z radością zajmuję się ogrodem, tarasem, roślinami, domem... po prostu słońce i życie :) ale tęsknię do lalek ^^


      Delete
  4. Dziękuję ! i cieszę się niezmiernie, że wzięłaś udział w zabawie! Wiedziałam, że nominacja Ciebie to bardzo dobry wybór!
    Twoje odpowiedzi czytałam z niegasnącą ciekawością i fascynacją! Kochasz lalki jak mało kto ... sposób pisania o lalkach, zdjęcia ... widać, że lalki sprawiają Tobie niezmierną radość i są jedną z Twoich ulubionych sfer życia ... Wiesz, to niesamowite ale marzymy dosłownie o tych samych lalkach :) z tym, że Twoje spełnione marzenie czyli Skene jest najpiękniejszą jej wersją jaką widziałam! życzę spełnienia pozostałych!!!
    Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete

Thank you for your visit :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)